Przegląd komunikacji miejskich na Androidzie

23 Kwiecień 2012

Od wielu miesięcy platforma Android jest miejscem ukazywania się aplikacji nawigacyjnych. Tym razem coś z pokrewnego podwórka – transport komunikacją miejską. Na początek rzut oka na Android Market. Po wpisaniu “komunikacja miejska” mamy kilka aplikacji:

  • JakDojadę, ocena 4,8 (ponad 1740 ocen *****), >100.000 pobrań, ponad 11.000 fanów na FaceBooku
  • mobileMPK, ocena 4,8 (ponad 700 ocen *****), >50.000 pobrań
  • Transportoid, ocena 4,8 (ponad 4.200 ocen *****), >100.000 pobrań, prawie 1.500 fanów na FaceBooku
  • Ginger, ocena 4,7 (ponad 290 ocen *****), >10.000 pobrań
  • CityZenek, ocena 4,2 (ponad 30 ocen *****), > 5.000 pobrań Czytaj resztę wpisu »

Nokia publikuje dane o ruchu drogowym w … Indiach

20 Kwiecień 2012
Korkosfera w remontowanym Poznaniu

Korkosfera w remontowanym Poznaniu

Coś się porządnie zepsuło w fińskim dobrze działającym niegdyś koncernie. Podczas gdy nawet niewielkie firmy jak u nas Yanosik, GeoSystems czy NaviExpert mają bardzo dobre dane o ruchu drogowym światowy koncern zaczyna dopiero powoli je pokazywać. Należy się spodziewać, że ich nie ma zbyt wiele, gdyż każdy wie, że jakby je mieli to by pokazali od razu wszystko. Czas przecież kosztuje. A kosztem są utraceni klienci, którzy się zniechęcą do kiepskich i fragmentarycznych informacji.


Dedykowanych nawigacji z Androidem coraz więcej

15 Marzec 2012

Światy zaczynają się przenikać. Zaczęło się kilka lat temu od tego, że nawigacja weszła jako aplikacja na telefony komórkowe. Jeszcze te stare, często z umierającym dzisiaj systemem Symbian. O Androidzie nie było wtedy jeszcze mowy, gdyż telefony były “za słabe”. Teraz producenci tzw. PND czyli nawigacji dedykowanych doszli sami do tego, że nie opłaca im się tworzyć systemów operacyjnych. Android daje im wiele prawie niczego nie odbierając. Po pierwsze jest darmowy albo prawie darmowy. Po drugie daje wszystko to czego użytkownik i tak potrzebuje: multimedia, sieć, kontakty, społeczności. Po trzecie umożliwia uruchomienie nawigacji. A po czwarte ma sklep z aplikacjami, a w zasadzie umożliwia pobranie ich tysiące za darmo, gdyż głównie o to chodzi. Z tych właśnie powodów należy się spodziewać coraz większego udziału Androida w urządzeniach PND. Niestety ani iOS ani tym bardziej WM7 raczej na tych urządzeniach nie zobaczymy. W pierwszym przypadku Apple na to nie pozwoli, a w drugim zapewne Microsoft narzuci stosowną cenę i to sprawę zamknie. Innych kandydatów na razie brak. Google zaciera ręce.


Drogowe “pociągi” sposobem na lepszą nawigację?

27 Styczeń 2012

Wiadomo nie od dzisiaj, że aby w podróży coś zrobić lepiej jechać pociągiem niż samochodem. Szczególnie jeśli jest się kierowcą i mamy jechać autostradą. Słuchanie radia czy nawet powieści MP3 to raczej forma spędzania czasu niż pracy. A tu okazuje się, że jest możliwy mariaż samochodu z pociągiem. Oczywiście nie na sto procent, ale naprawdę ma to sens. Autostradą jedziemy wiele kilometrów, często kilka a poza Polską i kilkanaście godzin. Naukowcy i inżynierowie szukają sposobu i są już blisko. Sposobem są drogowe pociągi. Jeśli “maszynistą” w pierwszym pojeździe jest zawodowy kierowca możemy jechać nawet bezpieczniej niż samemu. Nasz samochód musi spełniać kilka kryteriów: łączność bezprzewodowa ze wszystkimi pojazdami w “pociągu”, pełne automatyczne sterowanie: gaz, hamulec, skręt. Jeśli tylko mamy zaufanie do prowadzącego możemy podczepić się pod taki drogowy pociąg i jechać nawet kilka godzin a samemu w tym czasie pracować czy oglądać ulubione filmy. I pomyśleć, że wtedy jedna nawigacja służy kilku pojazdom na raz ;-)

Na razie to marzenie, ale kto jeszcze kilka lat temu marzył, że telefon będzie się bardziej dotykało czy przesuwało niż naciskało na klawisze?

PS.

Nazwa może być nieco myląca gdyż “pociągiem drogowym” już nazywa się bardzo długie składy ciężarowe, szczególnie popularne w Australii, w której to jest słabo rozwinięta infrastruktura kolejowa.


Nawigacja z systemem Android

18 Styczeń 2012

To, że programy czy może lepiej systemy nawigacyjne działają na telefonach czy tabletach z Androidem nie jest żadną nowością. Jest ich nawet bardzo dużo do wyboru, w tym wiele po polsku i z naszymi mapami. Także to, że w prawie każdym tańszym czy droższym większym sklepie za rogiem znajdziemy nawigację “z pudełka” jest powszechne. Ich ceny są bardzo przystępne, a dodatkowe możliwości jak oglądanie telewizji, zdjęć czy filmów coraz bogatsze. Teraz te dwa rozdzielone dotąd światy się spotkały. Można by rzec, że Android dotarł pod strzechy, a w każdym razie zaczął być instalowany jako system operacyjny nawigacji. W artykule napisano, że jest to “urządzenie łączące tablet, nawigację oraz centrum multimedialne”. Przecież każdy tablet z natury rzeczy jest multimedialny. Jakby nie był to nikt by go nie kupił, a Steve Jobs by go nie wypuścił w ogóle na rynek. No, może nie każdy tablet ma tuner naziemnej telewizji cyfrowej ;-) Mamy zatem połączenie nawigacji z tabletem. Z kolei jednak na każdym tablecie działa nawigacja, czyli nie jest to połączenie a jedno zawiera się w drugim. Doszliśmy zatem do tego, że ten kto wyprodukował nawigację z systemem Android jakby tego nie nazywał to jest to właśnie tablet. Dodatkowo z nawigacją. Żeby było śmieszniej to w artykule jest mowa, że … mapy nie zawarto. I wszystko runęło, jest nawigacja ale bez mapy!


Automapa na Androida – w końcu jest wersja BETA

16 Styczeń 2012

Prawie rok temu pisałem o możliwej wersji popularnej nawigacji na Androida. Co się odwlecze to nie uciecze i stało się! Producent wypuścił wersję BETA czyli bardzo zaawansowaną wersję do testów u klientów. Jest to widomy znak, że niebawem, zapewne w ciągu pojedynczych tygodni wersja trafi na rynek. Co prawda zapewnienia o sprzedaży w Android Market są z pewnością przesadzone, gdyż na razie przynajmniej Google nie umożliwia sprzedaży naszych rodzimych aplikacji w ten sposób. No chyba, że firma zacznie to robić przez zagranicznego pośrednika i kasować opłaty na przykład w EURO, ale nie bardzo chce mi się w to wierzyć. Przy okazji co zupełnie zrozumiałe wycofywane jest wsparcie dla wersji “dla najstarszych i przestarzałych już systemów mobilnych”.


Nawigacja wewnątrz budynków

23 Grudzień 2011

Mówi się o tym coraz głośniej, szczególnie po tym jak Google już wprowadził pierwsze możliwości w tym kierunku. Teraz pora na pozostałych graczy, z których bardzo poważnie mówi się o firmach Nokia i Microsoft. Ta ostatnia ma nawet patenty w tym zakresie, co może okazać się kluczowe. Nawigacja wewnątrz budynków wiąże się z pokonaniem kilku barier. Pierwszą podstawową są plany budynków. Plany te można zdobyć, a nawet co więcej zachęcić właścicieli do ich przekazywania nieodpłatnie. Im większy gracz na rynku tym operacja ta może być skuteczniejsza. Drugim ograniczeniem jest brak lub znaczne osłabienie sygnału GPS w budynkach lub wewnątrz metalowych hal konstrukcyjnych (centra handlowe). Tu przydatne są wszelkiego typu żyroskopy i kompasy cyfrowe. Pierwsze w pewnej mierze pokazują czy obiekt z telefonem czy innym urządzeniem nawigacyjnym porusza się, drugi pokazuje kierunek. Do ustalania miejsca można także wykorzystywać sieci WiFi często dostępne w obiektach handlowych.  Techniki te jednak wciąż nie są doskonałe i muszą być wspomagane innymi pomysłami, stąd tak ważna jest rola wspomnianych patentów. Tak czy owak nawet niedoskonała technika jest lepsza niż całkowita pustka w tym zakresie. Czas pokaże na ile w praktyce te rozwiązania okażą się skuteczne.


NaviExpert obecny już u wszystkich operatorów

2 Grudzień 2011

NaviExpert od początku grudnia 2011 roku jest już obecny u wszystkich operatorów. Oczywiście do tej pory klient każdego z operatorów mógł kupić nawigację i używać jej swobodnie. Jednak było to możliwe tylko w formie własnego zakupu, instalacji, konfiguracji i później użycia. Teraz to się zmieniło. Podobnie jak w Orange, w której to sieci NaviExpert jest dostępny jako Nawigacja Orange jak i i w T-Mobile czy Play, teraz także w sieci Plus można kupić NaviExperta już gotowego do pracy. Szczególne dla nowych klientów jest to ogromne ułatwienie. Jeden rachunek za telefon, jedna płatność, brak konieczności instalacji i konfiguracji. Po prostu nawigacja działa od pierwszego jej użycia. Wystarczy dotknąć ikony na pulpicie telefonu.


Aktualizacja map przy sporych zmianach w Polsce

14 Listopad 2011

Wielu ludziom wydaje się, że za mało dzieje się w “temacie dróg w Polsce”.  Wygląda jednak na to, że dzieje więcej niż można się spodziewać. W każdym razie nie wszyscy w tym także giganci na rynku zdążają z aktualizacjami map. Te kilka tysięcy nowych dróg, w tym sporo obwodnic miast, dróg ekspresowych i najbardziej oczekiwanych autostrad jednak stopniowo powstaje. Ich tempo budowy widać zaskakuje dostawców map cyfrowych, którzy ustawili swoje procesy aktualizacji kilka lat temu do mizernej skali inwestycji i … trwają w tym błędzie nadal. Obecnie nawet aktualizowanie map raz na kwartał wydaje się zbyt rzadkie, gdyż niektóre drogi są na tyle kluczowe (vide obwodnica Wrocławia), że zupełnie zmieniają wyznaczanie tras w danym rejonie naszego pięknego kraju. Trzeba być elastycznym i aktualizować mapy często, a nawet dostosowywać tempo aktualizacji do inwestycji drogowych a nie do własnych wewnętrznych procesów.


TomTom ma zauważalne spadki sprzedaży

27 Październik 2011

Jak sądzę ten trend nie dotyczy tylko firmy TomTom, która zanotowała 23% spadek sprzedaży urządzeń do nawigacji. Trend, o którym pisałem już kilka lat temu obecnie się znacznie pogłębił w erze tabletów, które także do nawigacji świetnie się nadają. Wiele firm produkujących urządzenia do nawigacji rozszerza ich możliwości o obsługę multimediów czy łączność z siecią. Jednak stoją na z góry straconej pozycji. W nowoczesnych komórkach (smartfonach) te funkcje są już od dawna obecne i świetnie dopracowane. Ekrany są już także coraz częściej 4 niż 3 calowe, a komórkę klient już ma. Nawigację musiałby dodatkowo kupić i w naszej rzeczywistości dodatkowo zabierać z sobą z samochodu. Po co ma mieć aż tyle dodatkowych wydatków i związanych z tym kłopotów?

Należy się spodziewać, że inne firmy podążą drogą TomToma i niestety będą zamykać działy R&D i zmniejszać stopniowo produkcję. Spodziewam się jednak, że ten proces potrwa jeszcze kilka lat.

Dla użytkowników, szczególnie nowych jest to wyraźny sygnał o tym co kupić, aby mieć przed sobą dłuższy okres użytkowania urządzenia do nawigacji, które będzie należycie wspierane przez dostawcę.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.