Test Nav4All na Sony Ericsson K800i

Tym razem postanowiłem wypróbować coś co można mieć zupełnie za darmo. Prawie gratis, gdyż nie wliczam kosztów transmisji danych, która w systemie Nav4All jest niezbędna do pracy gdyż jest to system z centralnym serwerem i mapami transmitowanymi do telefonu tylko w celu nawigacji na konkretnej trasie.

Nie jest to moim zdaniem w pełni funkcjonalny system nawigacji gdyż nie pokazuje mapy na ekranie telefonu. Producent twierdzi, że to zaleta bo system jest prosty. Uważam, że w tym przypadku jest to ogromna wada być może nawet dyskwalifikująca dla niektórych. Dlaczego?

Po pierwsze wszystkie systemy pokazują mapki i to nie dlatego, że to jest “bajer”, ale dlatego, że w bardziej skomplikowanych sytuacjach drogowych jest to bardzo przydatne. Mapa poza tym umożliwia podgląd trasy także dla upewnienia się, że nawigacja prowadzi nas tam gdzie ma prowadzić. Czasami ze względu na podobieństwo nazw zdarza się, że … mamy jechać na drugi koniec Polski. Na żądanie użytkownika można jednak wyświetlić naszą trasę na mapie, ale za to bez nawigacji. Po drugie trendy są takie, że wprowadza się podgląd trójwymiarowy trasy aby to co widzimy na ekranie korespondowało z mijaną okolicą. Po trzecie na mapce widać POI czy fotoradary. i po czwarte jak mówi chińskie przysłowie, że “obraz wart tysiąc słów”!

A tu na ekranie Nav4All mamy tylko same strzałki. Czasami jak przekroczymy prędkość pojawia się znak drogowy i komunikat “Uważaj”, o tyle denerwujący, że aby wiedzieć na co mam uważać muszę spojrzeć na ekran telefonu.

Nav4All Ekran

Nav4All Ekran

Zacząłem od wad, ale Nav4All ma wiele zalet. Pierwszą jest to, że jest on darmowy. Prawie darmowy nie licząc kosztów transmisji danych. System jest wysoce konfigurowalny, co niektórym może sprawiać trudność, ale dla zaawansowanych użytkowników jest to duża zaleta. Jako przykład podam możliwe rodzaje trasy:

  • najszybsza
  • oszczędna (cokolwiek to znaczy)
  • turysta
  • bez autostrad (też chyba turysta, ale nieco inny)
  • drogi 60 km/h (u nas prawie wszystkie są takie ;-)
  • najkrótsza (z reguły nie najszybsza)
  • piesza
  • rowerowa
  • white++ (tu nie mam pomysłu co to może znaczyć)

Bardzo mi się podoba, że po wyznaczeniu trasy z A->B mamy podgląd na te wszystkie 9 możliwości. Nav4All podaje zarówno czasy jak i odległości. Wyznaczyłem przykładową trasę i system podaje:

  • F1 16 minut 8 km
  • F2 16 minut 8 km
  • F3 16 minut 8 km
  • F4 16 minut 8 km
  • F5 16 minut 8 km
  • F6 29 minut 7 km (najkrótsza, ale chyba opłotkami bo prawie dwa razy dłużej się jedzie)
  • F7 1h 12 minut 7 km (długo jak na trasę pieszą, ale liczą średnią marszu ok. 5-6 km/h)
  • F8 44 minuty 7 km (tu chyba przesadzili, rower jedzie przecież nieco szybciej niż 10km/h, ale może spacerowo ;-)
  • F9 21 minut 7 km (niby najkrótsza, ale długo się jedzie)

Dla tej trasy pierwsze pięć wariantów jest bez zmian, ale może dla innych tras zmiany się pokażą.

Użyteczną funkcją jest opcja zapisania miejsca na parkingu. Szczególnie przy dużych połaciach pod hipermarketami może to być bardzo pomocne. Jak wracamy z zakupów po kilku godzinach często nie pamiętamy dokładnego miejsca postoju samochodu a aut na parkingu są często setki.

Wśród moich punktów wyróżnione są Dom i Praca tak więc łatwo się do tych częstych miejsc nawiguje. Można także dodać adresy alarmowy, awarii, SOS (czym te dwa ostatnie się różnią?).

Na drodze, którą jadę mogę umieszczać znaczniki (flagi). Jest ich cała lista i nie bardzo wiem, czy system ją wykorzystuje w praktyce:

  • Moja pozycja (chyba do przesłania komuś innemu)
  • Radar (przydatne, ale nie spotkałem w praktyce)
  • Błędna droga (nie ma takiej drogi?)
  • Mój parking
  • Korek (czy pamięta godzinę i dzień w tygodniu?)
  • Błędna trasa (jak system błędnie wyznaczy?)
  • T&T (czyżby coś na zamówienie koncernu?)
  • Zgłaszający
  • Niebezpieczeństwo
  • Prywatny

Bardzo bogata jest opcja Ustawienia i niektórych może przyprawić o ból głowy. Widać, że programista chyba wszystko udostępnił:

  • Język wyświetlania może być np. inny niż głos lektora. Polskie głosy są dwa – męski i damski.
  • Można ustawić czułość przy przeliczaniu trasy – od 0 do 500 metrów. Bywa to naprawdę przydatne gdy zjedziemy do zatoczki na parking a system już … przelicza trasę. Nav4All nie musi przeliczać jak nie chcemy.
  • Niezależnie od typu trasy ustawiamy opcje pomocnicze: Bez płatnych dróg, Bez promów, Bez tuneli, Bez autostrad (podobna do typu trasy), Bez dużych miast (nie piszą jak dużych).
  • Typy użytkownika bywają przydatne gdy jedziemy specyficznym pojazdem: samochód, taxi (czym się różni od samochodu? W Poznaniu są tylko postoje dla taksówek, ale czy oznaczone na mapach?), transport publiczny (tu na pewno są specjalne pasy ruchu), ciężarówki (chyba niezbędna byłaby masa i wysokość aby planować trasy), dostawcze (też chyba ciężarówki?), alarmowe (tego już nie rozumiem – planują na przełaj czy pod prąd ;-) , holowanie samochodów (chyba nie ma dla nich specjalnych tras?).
  • Preferowany objazd dla zablokowanej trasy od 100 m do 5 km,
  • Wyłączanie dźwięku a nawet regulacja dźwięku co 25 km/h od 50 km wzwyż (im szybciej jedziemy tym jest głośniej w samochodzie!)
  • Oświetlenie: automatyczne, dwa tryby ekonomiczne, włączone zawsze i zawsze wyłączone
  • Kolory dzienne i nocne oraz opcja automatycznego przełączania przy nawigacji
  • Ostrzeżenia o prędkości: nigdy, zawsze i tylko jak jadę zbyt wolno. Co ciekawe właśnie tę ostatnią opcję mam ustawioną a i tak ostrzega o przekroczeniach. I do tego jeszcze jest opcja czy ma być dźwięk i mruganie jako dodatek do ostrzeżeń na ekranie. Zmieniam na NIGDY!
  • Lista pokazywanych POI (ale przecież mapy przy nawigacji nie ma więc tylko na podglądzie trasy, prawdę mówić i tak nie widziałem a wszystkie POI mam zaznaczone!)
  • Jednostki: kilometry czy mile i do tego trzy modele współrzędnych (jakie i po co?)
  • Wielkości krojów czcionek osobno dla menu i dla opisów na mapach
  • Po ilu minutach bezczynności zamknąć aplikację automatycznie: od 5 do 120 minut
  • Fabryczne ustawienia wszystkich opcji (uff, jakby ktoś sobie poprzestawiał zbyt dużo)
  • Ustawienia sieci GPRS
  • a nawet “Toon leidingkaart” – tu już nawet na angielski nie zostało przetłumaczone :-(

Niestety w wielu miejscach widać niedoróbki tłumaczenia np. “Fukctie” w menu mapy. Czasami nie są poprawnie wyświetlane polskie litery np. “Co chcesz zrobi[]“.

Ciekawe, że system posiada także opcje jeszcze nie zaimplementowane, ale już obecne jak np. “Wyślij” w opcji “Pokaż trasę”. Niestety w takim przypadku pojawia się enigmatyczne “Coming soon”.

Bardzo interesujący jest ekran pokazujący współrzędne systemu GPS. Widać na nim wiele parametrów a w tym widoczne satelity na diagramie.

Bezpośrednio z systemu możemy także przeczytać nowości (przeważnie informacje o nowych wersjach) oraz polecić Nav4All znajomemu.

Sprawdzałem Nav4All podobnie jak inne systemy na trudnej trasie po Poznaniu, której wyznaczenie w środku godzin szczytu już opisywałem. Trasę pierwotną Nav4All wyznaczył krótką, ale prosto w korki podobnie jak inne systemy nawigacji, ale co warte podkreślenia nie jest gorszy od AutoMapy! Trasę powrotną Nav4All wyznaczył optymalnie przez Most Dworcowy.

Niestety na dłuższej trasie jazda z Nav4All jest bardzo uciążliwa. Co kilka minut słychać “Uważaj!” i pokazuje się ekran ze … strzałką na wprost i następnym manewrem za np. 26 km. Tego komunikatu nie udało mi się już wyłączyć i pojawiał się naprawdę często – kilkanaście razy na godzinę! Jakby tego było mało ostrzeganie przed fotoradarami zupełnie nie istnieje. Zgłosiłem co prawda kilka sztuk na drodze Zielona Góra – Poznań, ale czy komuś to pomoże?

Na koniec wodotrysk w stylu Google – można sobie zrobić zdjęcie w wybranej lokalizacji i pokazywać je na mapie, coś na kształt Google Panoramio.

PS.

Bardzo ciekawą recenzję Nav4All przedstawił użytkownik w komentarzu do artykułu.

Bardzo tendencyjny raport o Nav4All znalazłem po angielsku. Wszystkie systemy są złe a tylko jeden jest w porządku. Zgadnijcie który?


Odpowiedzi: 4 do “Test Nav4All na Sony Ericsson K800i”

  1. Marian mówi:

    Nie wnikając w inne aspekty programu Nav4All (jakość tras, komunikatywność) cechą dla mnie najciekawszą jest jednoczesne przedstawianie oferty kilku różnych przebiegów tras wraz z ich podstawową charakterystyką: długością i czasem jazdy. Daje to użytkownikowi możliwość wyboru spośród wielu alternatyw według jego niekiedy trudnych do sformalizowania preferencji. Nietrudno skojarzyć, że dzięki tej samej koncepcji, tzn. centralnego serwera błyskawicznie opracowujacego trasy oraz komórki pełniacej rolę terminala NaviExpert ma też możliwość realizacji tej idei. Aż się to prosi. Czyż nie byłoby pięknie, gdyby zamiast deklaracji zasady tworzenia trasy można było wybierać od razu pomiędzy gotowymi ofertami tras dla danych punktów początkowych i końcowych? Czyż wyświetlone parametry trasy premium nie byłyby doskonałą zachętą do podniesienia jakości abonamentu albo uiszczenia dodatkowej opłaty za ujawnienie szczegółów tej trasy? Jedno jest pewne: klient zainteresowany daną trasą nie kupowałby kota w worku. Ta koncepcja “chodziła mi po głowie” już wcześniej przy okazji rozmyślań nad planowaniem tras, niestety utraciła już walor oryginalności. Może jednak nie wszystkie pomysły są już stracone…

  2. KiLoFF mówi:

    Popieram przedmówcę. Przy każdym wyznaczaniu trasy powinno się pojawić pytanie jakim typem trasy chcemy nawigować (czyli jaką trasę ściągnąć) z podanymi parametrami tych tras (długość i czas). Zalety dla obu stron (klienta i samego NE) opisane przez kolegę są tego warte.
    Oczywiście dla niektórych byłoby to utrudnienie w korzystaniu z łatwej i szybkiej nawigacji, więc powinna pojawić się w ustawieniach programu możliwość wyłączenia takiego zapytania o typ trasy.

  3. atom mówi:

    Fakt. również to popieram. Jednak moim zdaniem twórcy naviexperta nie biorą pod uwagę możliwości jakie drzemią dzięki usłudze on line. (asystent pasa ruchu) na trasach między narodowych aż się prosi o tę funkcję . Poza tym fajną sprawą były by możliwości (od dawna oczekiwane od bardzo fajnego systemu naviexpert) takich jak informowanie o przekroczeniu (zdefiniowanej przez niego) prędkości, wykluczaniu z użycia na życzenie uzytkownika np autostrad, dróg płatnych. promów itd. Jadąc z Poznania do Berlina wcale nie potrzeba naviexperta by dojechać po znakach i płatnej autostaadzie. Sztuka to jechać bez autostrady (oczywiście dla użytkowników takich jak ja wyjeżdzających na urlop. No i potężne serwery mogły by w końcu obliczać trasę przez kilka pktów trasy w sposób optymalny. np wybierając wiecej niż jeden pkt pośredni aby system dawał wybor czy mają być uzyte w sposób ekonomiczny, czy też przejazd ma być w kolejnosci jaką wprowadzamy. Bo jeżeli planujemy sobie np. odwiedzenie kilku osób w jednym mieście albo kilku atrakcji turystycznych to sama aplikacja NAVIEXPERT nie wystarczy. Trzeba najpierw usiąsć przed komputerem lub mapą i przeanalizować kolejne pkt przejazdów.. Tak więc chasło głoszone na stronach systemu pozostaje tylko chasłem ” nie będziesz potrzebował map”
    Kolejną fajną funkcją (oczywiscie na życzenie użytkownika) były by informacja o warónkach pogodowych na trasie.
    Następna sprawa to dostawca map. Chyba czas coś zmienić dawniej (dlatego wybrałem naviexperta) jeżeli chodzi o pokrycie terenu dostawca dostarczał Chyba naj dokładniejsze mapy. Teraz chyba inni zaczeli przeganiać was w dokładności map.
    Naprzykład aplikacja navigo czy route 66. mają oczywiście procentowo mniejsze pokrycie terenu, ale jeżeli jest jakiś pkt POI to jest dokładnie w ttym miejscu co w realu a nie w miejscu w którym być powinien. np adresy są tylko przybliżone bardzo czesto zdarzało mi się że system “przejeżdza” obok danego adresu i po ok 100m słyszę komunikat że dojechałem na miejsce, albo wprowadzając nazwę POI np sklep (szczególnie w mniejszych miasteczkach) prowadzi nas tylko w rejon około 500m od faktycznej lokalizacji.

  4. mariusz mówi:

    wiecie może czy można ustawić duże litery w k800i prosze o szybką odpowiedz

Dodaj komentarz