Mój telefon K800i już wiele przeszedł i wiele widział. Przyszedł czas na przetestowanie na nim najnowszej wersji BETA nawigacji Skobbler. Jest to wersja BETA o czym producent wyraźnie uprzedza i jak się okaże w trakcie testów całkiem słusznie, że uprzedza. Do używania niezbędna jest rejestracja choć i bez niej można sprawdzić nawigację przez dwa tygodnie. Wystarczy po wejściu wybrać “Skip” i można już nawigować.Już po samym starcie programu rzucają się w oczy bardzo niewyraźne kolory na ekranie. Mapa jest nieczytelna nawet statycznie a co dopiero w ruchu, w czasie jazdy.
Coś co zupełnie moim zdaniem dyskredytuje tę nawigację na obecnym etapie to układ mapy. Otóż mapa jest zorientowana losowo na ekranie np. jazda na mapie w dół ekranu lub w bok. Nie udało mi się szybko namówić nawigacji na pokazywanie mi mapy w naturalny sposób, aby droga była przede mną czyli do góry a nie w dół ekranu komórki.
Czasami nawigacja przekazuje niestety błędne komunikaty nawigacyjne np. skręt w lewo a cel jest prosto.
Bardzo niepewnie działa klawiatura – przyciski oznaczone do poszczególnych opcji nie działają za każdym razem np. zoom czy przełączanie mapy. Nie działa dżojstik albo działa losowo wywołując funkcje.
Brak przybliżenia mapy przed skrętem. To wyraźnie utrudnia orientację co należy zrobić.
Brakuje także przełączania na tryb nocny po zmroku.
Szczerze to bardzo się męczyłem testując tę właśnie nawigację a odatkowo trasy przez nią wytyczane są dziwne i kierowała mnie czasami bardzo wąskimi uliczkami osiedlowymi zamiat prosto i szybko głównymi drogami. Do tego niestety na kilku prostych trasach trasnmisja była rzędu kilku megabajtów.
Poczekam kilka miesięcy i może wrócę do testów. Na razie szkoda czasu, niestety.



Kanał RSS wpisów







Zamieszczona wyżej ocena Skobblera rozczarowuje powierzchownością i jednostronnością, a także niezrozumieniem jego istoty.
Jak już pisałem w komentarzu http://ralphocean.wordpress.com/2009/01/07/konkurs-sony-ericsson-na-aplikacje-komorkowe-2008-roku/#comment-381 Skobbler jest bezpłatnym niemieckim projektem społecznościowym bazującym na stronach Web i telefonach komórkowych wspierającym styl życia młodych Niemców spotykających się w czasie wolnym w klubach, restauracjach, hotelach i w mieszkaniach prywatnych. Punkt ciężkości leży w dostępie do bogatej bazy adresowej, poszukiwaniu interesujących miejsc, wymianie informacji w gronie użytkowników, przesyłaniu znajomym informacji o swoim położeniu. Nawigacja pełni tu rolę wtórną: ma po prostu użytkownika do tych miejsc doprowadzić. Niewykluczone, że nawet całkiem sprytnie, gdyż Navteq dysponuje w Niemczech profilami prędkości. Skobbler poszukuje obecnie sponsora informacji meteo i bieżącej sytuacji drogowej.
Jako projekt niemiecki Skobbler jest w pełni funkcjonalny tylko w Niemczech. Dlatego warto tam go mieć. A jeśli Niemcowi przyjdzie do głowy przyjechać do Poznania, to też nie zginie: Skobbler znajdzie mu miejsce w hotelu i doprowadzi pod zadany adres.
Mapa jest potrzebna co najwyżej do obejrzenia trasy, wskazania położenia wybranego POI i orientacji w nieznanym terenie. Jest całkiem niezła: zawiera elementy topografii i wyraźny opis ulic i innych ważnych elementów. Na tryb nocny przełącza klawisz 2. Na górze jest północ, na dole południe – trudno to nazwać losowością. I jest za darmo. Na jej tle mapa NaviExperta to kompletne zero.
A do prowadzenia po trasie służy rewelacyjny tryb strzałek – w teście całkowicie niezauważony.
Na świecie wartość Skobblera już dostrzeżono: jest nominowany zarówno do Navteq LBS Challenge jak i Sony Ericsson Content Awards.
Zanim zacznie się natrząsać ze Skobblera, proszę sobie wyobrazić jak oceniłby niemiecki użytkownik Skobblera przydatność NaviExperta w Niemczech? Jeśli następny test Skobblera miałby mieć sens, to trzeba by go zrobić właśnie tam biorąc pod uwagę jego przeznaczenie.
Panie Marianie!
Bardzo cenię sobie Pana uwagi i wskazówki. Także ta ocena mojego testu wnosi wiele do sprawy. Mnie w teście interesowała przydatność w nawigacji i u nas (a piszę dla Polaków po polsku) jest ona wątpliwa. Co nie zmienia faktu, że dla Niemców może to być system całkiem użyteczny. Właśnie na skutek nominacji do SECA go zauważyłem i testowałem.
Własnie zauważyłem panie Rafale że w testach jest brak obiektywizmu. Rozumiem że można przez test zzareklamować swój produkt, lub zrazić do innego twierdząc że nasz jest najlepszy. a może w taki sposób ja zdyskwalifikuję NE
“całkowiie niezrozumiale dla mnie jest nawigowanie w NE do punktu poi. Nie wiem dlaczego firma sklep “Biedronka” zakwalifikowała do podkategorii sklep odzieżowy. Ropwnież nie rozumiem dlaczego w miejscowościŁomża (ok 30 tyś mieszk) nie ma dworca autobusowego(oczywiście w mapach NE). O znalezienu policji wcale nie ma mowy. Dodam że miejscowość Łomża jest na liście NE
Autorzy systemu zdecydowali się na mapy imagis choć te zawieraja błędy przykład:
Jadąc z Warszawy do mijscowości Wiartel a potem Mrągowo na koniec Mikołajki za Łomżą kierunek Orzysz
widzę że zaświeciła się kontrolka od tankowania wybieram z NE prowadź do stacja paliw i wiodzę że na trasie najbliższa stacja to Baryłka w Kolnie. dojeżdżam do kolna kieruję się w kierynku stacji i co szok. pytam starszego człowieka a ten odpowiada “Stacji tu nigdy nie było i nie ma”
jadę dale przecierz w miasteczku przy głównej drodze musi być jakaś stacja.
Jadę dalej i widzę stację Orlen, Ku mojemu zdziwieniu tej stacji nie ma w NE. pytam sie pracownika stacji od kiedy ta stacja jest otwarta. A człowiek ten patrzy sie na mnie ze żdziewieniem i mówi że on nie wie ale już on pracuje jakieś 5 lat.
Po zatankowaniu i zrobieniu zakupów w Pobliskim Polo markecie (którego też nie ma w systemie a istnieje też okolo 5lat. zmączeni podróżą szukamu Hotelu, tradycyjnie poza miastem jest taniej. Ne pokazuje że za Kolnem jest po trasie Hotel “Kozioł” miejscowość Czerwone od stacji do hotelu 3 km. No to jedziemy. dojeżdżamy do miejsca wskazywanego przez NE i co kolejna porażka hotelu nie ma korzystamy z funkcji zadzwoń do więc dzwonimy. Kolejny minus, hotelu nigdy w wskazywanej miejscowości nie było (ani żadnego pokoju do wynajecia) hotel takowy jest ale w innej miejscowości oddalonej od drogi krajowej jakieś 4km.
Eh MAZURY, Eh PRZYGODO. Po przejechaniu tylu kilometrów (z Warszawy jakieś 200km) mam dość, chcę dojechać do znajopmych w Wiartlu woj War-Maz wybieram trasę optymalną z (miejscowości Kozioł po udanym znalezienu hotelu) i co NE każe jechać spowrotem do miejscowości Czerwone< potem kierónek Pisz i z Pisza do Wiartla. a kolega wyciąga Navigo i twierdzi że znajdzie krótszą drogę. Sprawdzamy i co?
Navigo znalazł krótszą droga, zmieniam ustawienia typ trasy krótka, zmuszam system do obliczenia, wynik trasa przebiega tak samo. No cóż aby ratować honor (z reklam i opisów wynika że jest to najlepszy na Polską system) zakładam sie z kolegą o skrzynke piwa, ktory dojedzie szybciej.
Na miejscu okazuje się, że pijemi piwo ale ja stawiam. Kolega dojechał całe 15 min szybciej. Jak to możliwe?"
No i co panie Rafalemożna kpić z kogoś?
z całym szacunkiem do wszystkich błędow. O danej aplikacji można powiedzieć jak sie sprawóje dopiero po kilku miesiącach użytkowania anie zabawy za biórkiem, W identyczny sposób można opowiadać i testować samochód czytając instrukcję obsłógii.
A może by pan włączył dwie nawigacje na raz i pojechał sobie z kimś na dwa samochody np z Poznania do Gdańska albo NA piknik Mrągowo. i sprawdził by pan jakość map (ale nie glównych dróg, bo po tych można trafić bez nawigacji) może by ktoś sprawdził aktualność przebiegu dróg ( bo ronda Piszu woj war-maz na ulicy Warszawskiej krajowa 63 np stacji ORLEN rondo istnieje 1,5 roku) może by pan sprawdził gdzie faktycznie w Mągowie jest dworzec PKS, które drogi są jedno kierónkowe, dlaczego w Mrągowie (główna ulica) ul. Wojska Polskiego i nr 54 to óżnica ok 800m.
Ale mimo wszystkich wad byłbym nie sprawiedliwy pisząc, że NE jest do niczego przecież fotoradary to jego specjalność. Poza tym Zdziwienie znajomych że w tak archaicznym fonie jest nawigacja i to jaka wygrywajaca wszystkie testy bo omija korki.
jeżeli ktoś znaazł jakieś błedy na mapach napiszcie w tym poście, wtedy zobaczymy jak jest skala błędów.
Może ktoś wreszcie zacznie coś robić a nie tylko się chwalić.
Jeśli chodzi o POI to rzeczywiście poza miastami w NE to cieniutko, brak wielu, lub są nieaktualne. Brakuje też wielu atrakcji turystycznych gdy się ich poszukuje np. Jaskinii Raj czy ruiny zamku w Chęcinach.
Zgłaszam prawie wszystkie błędy na mapie jakie spotkam, ale w końcu to komuś innemu płacicie za mapy to powinniście od nich wymagać.
Panie Rafale co się z Wami dzieje? Dlaczego tak długo nie było uaktualnionej wersji NaviExperta? Czy pracujecie w ogóle nad ulepszeniami? Codziennie sprawdzam stronę NE i nic.
Uaktualnienia szubko nie będzie bo NE przygotowuje się do kongresu 26,02,2009 potem może ok.
A cha byłbym zapomniał kiedyś czytałem na stronach NE, że są 4 aktualizacje map w ciągu roku. W ubiegłym roku naliczyłem tylko trzy. Policzmy ile będzie w tym roku aktualizacji.
Poza tym MapaMap ( na mapach imagis) oto dane
- ponad 2,2 miliona punktów adresowych ( dokładnie 2, 253 831)
- 2783 planów miast i miejscowości
w tym 2520 szczegółowych planów z dokładnymi adresami
w tym 263 planów tylko z nazwami ulic
- 405 152 kilometrów dróg ogółem
w tym 306 306 km dróg asfaltowych
w tym 99 009 km dróg gruntowych
- 144 405 obiektów użyteczności publicznej (POI) takich jak:
hotele, restauracje, stacje benzynowe, bankomaty, szpitale, apteki, warsztaty samochodowe oraz wiele innych przydatnych w podróży w tym fotoradary oraz “Czarne Punkty”
a NE
* pełną mapę drogową Polski – ponad 400 000 km dróg (w tym 100% dróg utwardzonych),
* 139 000 interesujących punktów (POI) – bankomaty, firmy, stacje benzynowe
* ponad 2 100 000 adresów – pokrycie ponad 90% populacji miejskiej, 60% populacji ogólnej,
* 2327 szczegółowych planów miejscowości, bez żadnych dopłat za wersje XL lub Professional. Wszystkie plany dostępne są w cenie od 2 zł lub za jeden SMS, każdy plan miejscowości zawiera szczegółowe informacje m.in. o nazwach ulic, numeracji budynków, kategoriach dróg, kierunkach ulic i zakazach/nakazach skrętów.
* najnowsze inwestycje drogowe niedostępne jeszcze w większości innych map cyfrowych,
* mapy samochodowe i inne automatycznie aktualizowane co kwartał.
czyżby NE zostawał aż tak długo w tyle? Kiedyś sprawdzałem i NE miał największe pokrycie (przynajmniej w cyferkach)
był po prosy liderem. a teraz no cóż oprócz omijania korków NE niczym, aż tak nie zaskakuje.
Omijanie korków jest ważną funkcją. ale sporo osób mieszka w miejscowościach gdzie nie ma więcej niż 40 ulic a w takich miejscowościach ni ma mowy o korkach. Wiec dla ludzi z prowincji (min. dla mnie ) nie ma sensy kupować nawigacji która omija korki, dla mnie ważniejszą funkcją jest znalezienie w obcym mieście konkretnego adresu lub poi, dotarcie do tych miejsc np trasą której nie znam i po przyjechaniu na miejsce, żeby nikt nie mówił ale ta nawigacja zrobiła z ciebie wariata mogłeś pojechać inną trasą o 20% krótszą i szybszą.
I tego oczekuję od NE bo jest to dobry system
więc będę za wzur (pod wzgledem wyszukiwaniu poi
Skobbler przed chwilą został ogłoszony zwycięzcą Navteq Global LBS Challenge.
Wlasnie potestowalem troche skobblera po drodze z domu do pracy (Frankfurt nad Menem). Jak na darmowy soft to jest super. Czepialbym sie tylko:
- dosc starych map (pokazal nieistniejaca ulice)
- bledow w nazwach ulic (“Park” zamiast “Parc” na przyklad)
- troche zbyt pozno informuje o zjazdach na autostradzie
- w ogole informowanie na autostradzie moze byc mylace (np najpierw podal zjazd na “A3 München” a dopiero potem uszczegolowil na “A3 Köln” – czyli dokladnie w przeciwnym kierunku).
Ale w sumie projekt fajny, jak zyska na popularnosci to moze beda mieli kase na nowsze mapy i bedzie super