Wczoraj miała miejsce premiera nowej wersji systemu NaviExpert. Dzięki znacznemu wkładowi użytkowników i wymianie informacji na forum powstała nowa wersja systemu. Wnosi ona bardzo dużo dla użytkowników i oznacza początek ery nawigacji online. Jakby szumnie to nie brzmiało nawigacji tego typu jest już na rynku sporo. Niektóre testowałem i ich możliwości są naprawdę obiecujące. Jednak do tej pory nie zostały wykorzystane wszystkie możliwości tkwiące w technologii online. Aktualizacja map nie jest już żadnym ani problemem ani wyzwaniem, jest koniecznością niezależnie od rodzaju stosowanej nawigacji. Jakbyśmy na sprawę nie patrzyli to w Polsce buduje się drogi w tysiącach miejsc na raz. Wiele z nich jest oddawanych każdego miesiąca do użytku. Z tego tylko otwarcia nowych odcinków autostrad się nagłaśnia. Prowadzone do tego remonty już istniejących dróg powodują nieustanną konieczność aktualizacji posiadanych map. Nie można aktualizować map bez dostępu do Internetu, ale to także nie jest wyznacznik tego, że nawigacja jest “online”.Dopiero stale komunikująca się z sobą społeczność tworzy taką nawigację. Komunikacja to nie tylko zgłaszanie fotoradarów czy remontów dróg. To także wymiana danych o własnym położeniu i automatyczne pokazywanie tego miejsca na mapie z możliwością nawigacji do tego punktu a to właśnie niesie za sobą wersja piąta NaviExperta. Patrząc na możliwości i tego co potrafi telefon komórkowy szczególnie w dobie coraz większej popularności rozwiązań typu iPhone to jest to dopiero początek tej ery. Jednak wyłom został dokonany. Nie dość, że coraz więcej telefonów ma już wbudowany GPS i nadaje się do nawigacji bez żadnych dodatków, to jeszcze mamy już oprogramowanie, które te możliwości wykorzystuje.
Pora teraz na dalsze kroki ze strony producentów nawigacji:
- wymiana punktów pomiędzy różnymi systemami nawigacji – czyli formalny standard na rynku, o to może być szczególnie trudno
- edycja i ocena POI, tu wymagane są standardy budowy zaufania użytkownika
- zgłaszanie wydarzeń na drodze typu: zła pogoda, policja, remont, objazd, dziura w jezdni i potem wyświetlanie ostrzeżeń dla innych użytkowników jadących tą samą trasą
- pokazywanie położenia innym, ważne szczególnie przy wspólnej jeździe w kilka pojazdów, zapewne ze względu na spory transfer danych opcja ta będzie dostępna na życzenie po uprzedniej zgodzie użytkownika, który pokazuje swą pozycję innym
- przesyłanie tras (tzw. tracków) w celu przejechania takiej samej drogi np. na rajdzie czy drodze widokowej, możliwa jest także publiczna baza danych (już istnieją takie bazy) takich tras
Jestem ciekaw jakie jeszcze inne możliwości są w zasięgu tej technologii.



Kanał RSS wpisów







Ogłoszenie premiery NE v.5.0 początkiem ery nawigacji online brzmi porażajaco mocno.
Może warto w tym kontekście wspomnieć, że funkcjonalność zbliżoną do MONAPI ma np. darmowy niemiecki OeNavi: http://www.oenavi.de/funktionen/details.aspx, obiecujący ogólnodostepny standard przesyłu informacji nawigacyjnej OpenLR zaproponował niedawno TomTom: http://www.tomtom.com/page/openLR, znakomity system prowadzenia POI oraz informacji o utrudnieniach ma np. Miplo: http://www.miplo.pl, pokazywanie położenia innym też by się odnalazło w innych systemach, a o rozszerzenie funkcjonalności NE przynajmniej o możliwość zapisywania tras (dostępnej np. w Nokia Maps), nie mówiąc już o ich przesyłaniu i nawigowaniu do nich zabiegałem na tych i innych łamach wielokrotnie.