Coś się porządnie zepsuło w fińskim dobrze działającym niegdyś koncernie. Podczas gdy nawet niewielkie firmy jak u nas Yanosik, GeoSystems czy NaviExpert mają bardzo dobre dane o ruchu drogowym światowy koncern zaczyna dopiero powoli je pokazywać. Należy się spodziewać, że ich nie ma zbyt wiele, gdyż każdy wie, że jakby je mieli to by pokazali od razu wszystko. Czas przecież kosztuje. A kosztem są utraceni klienci, którzy się zniechęcą do kiepskich i fragmentarycznych informacji.
Średnie prędkości w polskich miastach w wakacje
27 Lipiec 2011Technologia Community Traffic daje całkiem niezłe rezultaty i umożliwia obliczanie średnich prędkości przejazdu w poszczególnych miastach w Polsce. Szczególnie ciekawie wypada porównanie prędkości wiosennych (normalnych) i letnich (wakacyjnych).
Z tabeli można wysnuć całkiem ciekawe wnioski. Gdańsk traci, pewnie podobnie jak inne miasta na wybrzeżu. Przyjeżdżają turyści i prędkość spada. Pozostałe miasta są mniej sezonowe (letnie) i raczej zyskują. Wyjątkiem są Katowice, tam zawsze jeździ się szybko, najszybciej w kraju. Czyżby był to jeszcze rezultat poprzedniej epoki? Zaskakująco dobrze wypada wakacyjna stolica. W Krakowie jest najlepiej, ale tylko w wakacje. Ludzie chyba jadą w tym czasie nad morze. Wrocław niestety mocno odstaje od reszty i to zarówno przed jak i w same wakacje.
Najlepsza nawigacja według czytelników serwisu android.com.pl
30 Czerwiec 2011
Serwis android.com.pl ogłosił niedawno konkurs na najlepszą nawigację pracującą na Androidzie. Konkurs był krótki i trwał tydzień. Głosować można było na dziesięć możliwych systemów nawigacji. Prawie 40% głosów użytkownicy oddali na nawigację NaviExpert. Wszystkich oddanych głosów było ponad 2600 co nie jest jakąś wielką liczbą, ale na pewno znaczącą. Wygrana NaviExperta to przede wszystkim wyraz rosnącej popularności nawigacji mobilnej opartej na danych dostępnych przez sieć (online). Na pewno te prawie czterdzieści procent głosujących tworzy już swego rodzaju społeczność. Wynik byłby jeszcze ciekawszy gdyby do stawki konkurentów dołączyła Automapa i pewnie niedługo tak się stanie.
Czy AutoMapa to jedyna nawigacja, która uwzględnia remonty?
16 Czerwiec 2011Ze sporym zdziwieniem przeczytałem ostatnio, że AutoMapa to jedyna nawigacja, która uwzględnia objazdy wynikające z remontów dróg. Informacja ta pochodzi bezpośrednio ze źródła i z ust szefa PR AutoMapy. Dość łatwo można jednak stwierdzić, że zdanie “Dlatego AutoMapa, jako pierwsza i jedyna do tej pory nawigacja, posiada dane o remontach polskich dróg” nie jest prawdziwe. Wystarczy wpisać do wyszukiwarki “nawigacja remonty” aby zobaczyć wyniki. Już na pierwszym ekranie wyników mamy nawigacje NaviExpert i NAVTO, które uwzględniają remonty dróg. Parafrazując wypowiedź z tego samego źródła “lider rynku powinien przodować w innowacyjnych rozwiązaniach” ale także nie powinien mijać się z prawdą. Warto walczyć tym co jest faktyczną przewagą, a nie informacją, która wprowadza użytkownika w błąd. Przecież i tak AutoMapa nadal będzie cenionym systemem przez wielu użytkowników, a przez nieprawdziwą informację może wiele stracić.
Kolejny ciekawy głos w nawigacji
10 Czerwiec 2011Po ostatnim rozrywkowym głosie o wdzięcznej nazwie Dżoana pora na głosy regionalne. Na pierwszy ogień idzie “ukryta opcja niemiecka” czyli gwara śląska. Głosem NaviExperta jest znany z programu w TVN Grzegorz Stasiak. Ponieważ TVN “programowo” nie umieszcza swoich materiałów w sieci Pana Grzegorza możemy zobaczyć w materiale TV Mysłowice. Pan Grzegorz od kilkunastu lat publicznie prezentuje świetny poziom gwary śląskiej, kiedyś nawet stanął na podium konkursu. Teraz pora na pokazanie tej pięknej gwary nie tylko Ślązakom. Głos można już pobrać w nawigacji NaviExpert i mogą to zrobić nie tylko zakochani w swoim regionie. Dzięki temu nie tylko dowiemy się co to znaczy przyfanzolić
Czytaj resztę wpisu »
Czy milion użytkowników mobilnej nawigacji to mało?
1 Czerwiec 2011Na wiosnę 2011 liczba użytkowników mobilnej nawigacji NaviExpert przekroczyła magiczną barierę jednego miliona. Można snuć domysły, że w kraju, w którym żyje około 38 milionów ludzi i każdy ma statystycznie więcej niż jeden telefon komórkowy to mało. Jednak zważywszy na porównania, także europejskie ta liczba budzi szacunek. Tym bardziej, że dynamika przyrostu użytkowników wynosi rok do roku ponad 120 procent! Jeśli do tego dodamy widoczny już trend spadkowy w sprzedaży urządzeń dedykowanych przyszłość nawigacji tkwi wyłącznie w urządzeniach mobilnych.
Są już strony WWW, także w rodzimym internecie, na które więcej ludzi wchodzi używając mobilnego internetu niż stacjonarnego łącza. Ten trend jest jeszcze silniejszy na zachodzie, gdzie liczba nowoczesnych telefonów z dużymi wyświetlaczami jest o wiele większa niż u nas. Zważywszy, że można mieć szybki Internet w komórce za kilka złotych miesięcznie nie jest to dziwne.
Wydaje się, że ostatnie bariery dla rozwoju mobilnej nawigacji zostały przełamane:
- są już dostępne smartfony i tablety, na których wygodnie można nawigacji używać, ostatni sukces w sprzedaży nowego Samsunga Galaxy S II jest tego najlepszym dowodem,
- opłaty za internet są albo zerowe (wliczone w cenę abonamentu) albo znikomo małe w stosunku do korzyści,
- zasięg sieci komórkowych jest wystarczający, aby nawigować wszędzie tam gdzie jest to niezbędne.
Chip wieszczy śmierć zwykłych nawigacji
3 Maj 2011Pod znamiennym tytułem “Żegnamy dedykowane nawigacje GPS” ukazał się na blogu CHIPa wpis zafascynowanego redaktora. Entuzjazm jest uzasadniony tym bardziej, że nawigacja odbywała się na siedmio-calowym ekranie Galaxy Taba. Moim zdaniem jednak tradycyjne nawigacje czyli dedykowane urządzenia nawigacyjne (PND) długo jeszcze będą sprzedawane, choć ich popularność będzie malała. Trendu w kierunku nawigacji online nie da się zatrzymać. Użytkownik preferuje aktualne mapy i dane i ruchu, a nie informacje historyczne z momentu ostatniej aktualizacji. Urządzenia dedykowane sprzedają się jeszcze siłą rozpędu, a ten jak wiadomo jest często większy niż się zdaje. Przyjrzałem się komentarzom do tego artykułu.
Nawigacja za darmo w Play
17 Marzec 2011
Wiosna zbliża się wielkimi krokami i dobrze, bo większość moich rodaków ma już zimy serdecznie dosyć. Pierwsze cieplejsze dni warto wykorzystać na dobre przygotowanie się do letnich wypraw za miasto czy na wakacje. W tym na pewno coraz większą rolę będzie pełnić nawigacja. Bardzo dynamicznie rozwijająca się sieć Play właśnie w pierwszy dzień wiosny zaoferuje swoim klientom nawigację NaviExpert całkowicie za darmo. Zatem każdy klient sieci Play posiadający odpowiedni telefon (najlepiej z wbudowanym odbiornikiem GPS) będzie mógł spróbować jak łatwo, szybko i wygodnie można nawigować z wykorzystaniem urządzenia, które ma zawsze przy sobie. Wszystko będzie możliwe w ten piękny pierwszy dzień wiosny w poniedziałek 21 marca 2011. Mam nadzieję, że pogoda dopisze.
Dostęp do nawigacji tego dnia będzie w sieci Play bezpłatny jednak sieć naliczy opłaty za transmisję danych. Wiele osób obawia się horrendalnych opłat w tym zakresie i jest to zupełnie nieuzasadnione. Przeciętna trasa to 50-200 kB danych, czyli opłaty wyniosą przeciętnie nie więcej niż złotówkę. Jeśli ktoś chce wypróbować wiele tras i chce mieć pewność stałych kosztów można zamówić pakiet internetowy. Za kilka złotych mamy od 25 MB w górę, a pierwsze miesiące są często za darmo. Takie pakiety starczają na cały miesiąc nawigowania i jeszcze sporo zostaje nie wykorzystanej transmisji.
Darmowa nawigacja na Święta
23 Grudzień 2010Do NaviExperta, który tradycyjnie już jest darmowy w Święta i na Nowy Rok tym razem dołączył także Drogowskaźnik. Zatem klienci posiadający kompatybilne telefony komórkowe mogą wypróbować obie usługi i porównać je ze sobą. Obie nawigacje jako dodatek mają także możliwość wyznaczenia trasy transportem publicznym w wielu miastach Polski. NaviExpert w najnowszej wersji posiada możliwość wyznaczania trasy ekonomicznej/ekologicznej z najniższym zużyciem paliwa. Przy dłuższej trasie może to być opcja bardzo przydatna, gdyż oszczędności sięgają nawet 10%. Policzmy na przykład: 500 km i spalaniu 7 l/100 km daje to 35 litrów paliwa w cenie 4,60 zł za litr czyli 161 zł. Możemy zatem zaoszczędzić kilkanaście złotych. Nie jest to dużo, ale przy kilkuset złotowych wydatkach na Święta pozwoli nieco zaoszczędzić.
Aby w długiej trasie mieć nieco rozrywki można pobrać wesoły i na czasie głos Dżoana.
Wszystkim życzę szczęśliwej jazdy tam i z powrotem oraz Wspaniałych Świąt!

Opublikował/a Rafał Łożyński 




Kanał RSS wpisów






