Dedykowanych nawigacji z Androidem coraz więcej

15 Marzec 2012

Światy zaczynają się przenikać. Zaczęło się kilka lat temu od tego, że nawigacja weszła jako aplikacja na telefony komórkowe. Jeszcze te stare, często z umierającym dzisiaj systemem Symbian. O Androidzie nie było wtedy jeszcze mowy, gdyż telefony były “za słabe”. Teraz producenci tzw. PND czyli nawigacji dedykowanych doszli sami do tego, że nie opłaca im się tworzyć systemów operacyjnych. Android daje im wiele prawie niczego nie odbierając. Po pierwsze jest darmowy albo prawie darmowy. Po drugie daje wszystko to czego użytkownik i tak potrzebuje: multimedia, sieć, kontakty, społeczności. Po trzecie umożliwia uruchomienie nawigacji. A po czwarte ma sklep z aplikacjami, a w zasadzie umożliwia pobranie ich tysiące za darmo, gdyż głównie o to chodzi. Z tych właśnie powodów należy się spodziewać coraz większego udziału Androida w urządzeniach PND. Niestety ani iOS ani tym bardziej WM7 raczej na tych urządzeniach nie zobaczymy. W pierwszym przypadku Apple na to nie pozwoli, a w drugim zapewne Microsoft narzuci stosowną cenę i to sprawę zamknie. Innych kandydatów na razie brak. Google zaciera ręce.


Porównanie nawigacji dedykowanej ze smartfonem

24 Listopad 2010

PorównanieRynek coraz bardziej się zmienia. To co kiedyś było hitem i można było nim szpanować wśród znajomych staje się coraz bardziej powszednie. Nawigacja samochodowa jest obecna coraz bardziej w naszych samochodach. Wystarczy spojrzeć za szybę w czasie jazdy. Coraz więcej samochodów przed czy za nami ma ten charakterystyczny uchwyt na przedniej szybie. Co jednak zostanie do niego włożone to już zupełnie inna sprawa. Kiedyś, kilka lat temu była to prawie zawsze dedykowana nawigacja (PND). Teraz coraz częściej jest to już smartfon. Porównajmy szybko najnowsze urządzenie tego typu i dostępne smartfony klasy iPhone 4 czy Samsung Galaxy S. Czytaj resztę wpisu »


Smartfony zaczynają wypierać z rynku urządzenia dedykowane (PND)

17 Listopad 2010

Galaxy S

Zauważyłem u siebie w domu ciekawą tendencję. Komórka zaczyna pełnić rolę wielu urządzeń dotychczas dedykowanych, takich jak np. budzik. Mój telefon potrafi budzić na setki sposobów grając dodatkowo lekki podkład lasu czy strumyka przed godziną budzenia i dopiero potem budzić właściwym dzwonkiem lub muzyką. Nie spotkałem na rynku urządzeń do budzenia mających aż tak rozbudowane możliwości. Celowo nie piszę budzików, gdyż to już chyba nie jest zwykły budzik. Podobnie telefon komórkowy zastępuje stosowane kiedyś urządzenia do nagrywania śladu przejścia lub przejazdu (tracker). Dodatkowo rysuje ślad na mapie i pokazuje graficznie statystyki. Nie muszę dodawać, że do wizualizacji danych dotychczas służył komputer. Podobnie dzieje się z nawigacją. Wszystko czego potrzebuje użytkownik nawigacji smartfon już ma. A dodatkowo mamy go zawsze przy sobie. Jak piszą już na wielu forach smarfony zaczynają powoli wypierać urządzenia dedykowane do nawigacji. Na pewno jest to proces, który potrwa kilka lat, ale już dzisiaj można zapowiedzieć, że jest to proces nieubłagany i kres urządzeń dedykowanych jest bliski.

Co z tego, że nawigacja z Biedronki jest tania? Jeśli kwotę wydaną na tę nawigację przeznaczymy na dopłatę do lepszego telefonu otrzymamy grubo więcej niż samą nawigację. Wszystko wymaga też zmiany świadomości oraz dalszych obniżek cen transmisji danych w sieciach mobilnych. Oba te procesy już od dawna następują czego dobitnie możemy się przekonać na naszym rodzimym rynku.


Prognozy na 2009 według MIO

12 Styczeń 2009

Jak wyczytałem w najnowszym CRN firma MIO szacuje sprzedaż w 2008 roku na poziomie 600.000 szt. urządzeń PND (cały rynek) a w 2009 na 700.000 szt. Czyli wzrost ma wynieść kilkanaście procent. Jak na czas powolnienia gospodarczego w sam raz, jak na dynamicznie rozwijający się rynek to mało. Czytaj resztę wpisu »


Dodatkowe funkcje urządzeń nawigacyjnych (PND)

22 Wrzesień 2008

Widać, że urządzenia nawigacyjne (PND) będące kiedyś specjalizowanymi komputerami do nawigacji stale zwiększają swoje możliwości. Dzieje się tak głównie na skutek taniejących technologii i ciągle nowych potrzeb użytkowników. Kilkucalowy ekran kolorowy jest standardem i można go wykorzystać do czegoś więcej niż tylko do nawigacji. Czytaj resztę wpisu »


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.